• partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
Partnerzy portalu

Optymista w oku cyklonu

Minister Rolnictwa ogłosił w minionym tygodniu, że kryzys mamy już praktycznie za sobą i teraz to już może być tylko lepiej. Być może ta wypowiedź powinna stanowić dla mnie natchnienie (tak jak dla mojego szanownego współblogowicza), ale niestety powoduje jedynie duże zdziwienie i niepokój. Szczególnie, że nasza kiełbasa, co prawda przegoniła ale wszystko inne stoi ...
  • Autor: Andrzej Gantner
  • Data: 04-03-2009, 13:57

Minister jest osobą, której wypowiedzi należy traktować serio. Jest osobą opiniotwórczą. Nie powinien oceniać stanu gospodarki i poziomu zagrożeń na podstawie powierzchownych i złudnych symptomów. Tym bowiem sposobem człowiek, który znajdzie się w oku cyklonu, zamiast przygotowywać się na najgorsze, mówi wszystkim, że trzeba uważać, żeby się za bardzo nie opalić, bo przecież w oku cyklonu świeci słońce i wieje lekki wietrzyk.

Zjawiska gospodarcze mają to do siebie, że rzadko następują gwałtownie, przynajmniej w sferze popytu i podaży. Sygnały płynące z rynku były już widoczne dwa lata temu, a w roku ubiegłym przybrały znacznie na sile. Drożejące szybko surowce, koszty produkcji i płace, wywindowały ceny żywności na tyle wysoko, że już w drugiej połowie 2008 roku zaczął być widoczny ruch konsumentów w kierunku produktów tańszych. Odpowiedź sieci wielkopowierzchniowych była bardzo szybka i już pod koniec 2008 część z nich postanowiła w tempie ekspresowym zostać dyskontami.

Oczywiście za tę zmianę przede wszystkim mieli zapłacić i zapłacili producenci. Przesuwanie się popytu w kierunku produktów tanich, jest i będzie przyczyną rynkowych trudności dla produkcyjnych i dystrybucyjnych firm średnich i małych (a tych jest przecież najwięcej i zatrudniają w sumie najwięcej ludzi), które nie są w stanie osiągnąć wystarczającej skali produkcji, aby przy ciągle rosnących kosztach (energii, logistyki, kosztów finansowych w tym trudnościami w dostępie do kredytu obrotowego, itp.) zaoferować niższe ceny. Firmy te nie mają zazwyczaj podstawowego atutu rynkowego czyli silnych marek, co powoduje, że z nich właśnie rezygnują w pierwszej kolejności konsumenci, których nastroje sukcesywnie i szybko się pogarszają.

Niestety liczby wskazują, że optymizm Ministra Rolnictwa jest nieuzasadniony. Według badań AC Nielsena aż 36 proc. konsumentów deklaruje, że będzie oszczędzać na żywności (czytaj kupować żywność tańszą). Dla porównania tylko 16 proc. deklaruje oszczędności na alkoholu i papierosach. Jak to się odbije na rolnikach - pozostawiam tę analizę dla optymistów z resortu. Ten trend jest już coraz bardziej widoczny na polskim rynku.

Jaki z tego wniosek dla Pana Ministra? Bardzo prosty i szeroko reklamowany: czyny nie cuda uratują polską gospodarkę (nie koniecznie te czyny z bilbordów i reklam), a bezsensowny optymizm może zrobić więcej szkód niż uzasadniony pesymizmu.

Ps.

Jako kraj i naród jesteśmy w stanie permanentnego kryzysu praktycznie od momentu, kiedy umarł ostatni z Jagiellonów. Nie załatwili nas nasi sąsiedzi (rozbiory) to i bankowcy nas nie wykończą, byleby tylko władza zamiast bawić się w public relations (kiedyś to się po prostu nazywało propagandą sukcesu), zabrała się wreszcie do roboty.

Powiązane tematy:

subskrybuj portalspozywczy.pl

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku



Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


NEWSLETTER

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami naszego portalu.

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • xyz 2009-03-13 22:02:05

    Lubię kiedy Ktoś z poważnych ludzi krytykuje PSL-owskiego ministra i mam pytanie czy za rok Polska będzie miała pszenicę na chleb.Oni prowadzą rolników do upadłości!!!!!!!

    Odpowiedz
  • dobra cena 2009-03-14 21:59:40

    Odniosę się do tego optymisty na stołku rządowym . Szkoda , że niezna lub może nie pamięta pan starej maksymy - lepiej z mądrym zgubić niż z niemądrym znależć ( jedno słowo celowo zmienione ) .

    Odpowiedz
  • AB 2009-03-20 13:13:13

    Bardzo ciekawi i madry punkt widzenia. A tak naprawdę ma olbrzymie znaczenie dla przemysłu spozywczego i stwarza szanse na przetrwanie

    Odpowiedz

NEWSLETTER

Bądź na bieżąco!

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!