Partnerzy portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu

Prezydent Francji: Europa różnych prędkości już istnieje

  • Autor: PAP
  • Data: 13-07-2017, 11:41
Europa różnych prędkości już istnieje - podkreślił Emmanuel Macron, prezydent Francji w wywiadzie, którego udzielił z okazji przypadającego 14 lipca święta narodowego największemu francuskiemu dziennikowi "Ouest France" oraz gazetom niemieckim.
Prezydent Francji: Europa różnych prędkości już istnieje
fot. shutterstock.com

W wywiadzie, który ukazał się w czwartek, prezydent potwierdził swoje plany co do reformy Unii Europejskiej. "UE jest już teraz Europą różnych prędkości" - zaznaczył, odpowiadając na pytanie, o jego koncepcję Europy. Zastrzegł, że nie chce Europy, która "funkcjonuje jak maszyna, zamiast łączyć". Według niego coraz bardziej zbiurokratyzowana Europa "nie tłumaczy obywatelom, dokąd ich prowadzi".

"Uskrzydla mnie myśl, by powrócić do korzeni: Europa powstała w ramach obietnicy pokoju, postępu i dobrobytu. Dziś potrzebna jest wizja, by odnowić te obietnicę. Wizja Europy, która znów bardziej inspiruje" - powiedział Macron.

Aby "dotrzymać tej obietnicy", prezydent Francji zapowiada rozpoczęcie "procesu demokratycznych konwentów", które pozwolą zbudować "Europę, która chroni w obliczu globalizacji i która przygotowuje nowy model społeczeństwa i wzrostu gospodarczego". W tym celu - zaznacza Macron - "trzeba będzie w pewnej chwili zmienić traktaty".

Do kwestii "Europy, która chroni", powraca w dalszej części wywiadu, gdy na pytanie o dyrektywę o pracownikach delegowanych, odpowiada, sugerując, że jej zmiana odpowiada wymogom "opieki i ambicji". Informuje, że latem będzie rozmawiać w tej sprawie z partnerami Francji.

Proponowane przez Paryż zmiany tej dyrektywy uznane zostały za niemożliwe do przyjęcia m.in. przez Polskę i Hiszpanię. Zdaniem francuskiego prezydenta wynika to "z niezrozumienia". Macron podkreślił ponadto, że "w tej bitwie Niemcy są po stronie" Francji.

Następnie wyjaśnił, jak działać ma strefa euro, na której czele chciałby widzieć jej prezydenta. Gdy chodzi o zadłużenie, Macron pragnąłby, żeby w przyszłości "w strefie euro i w UE połączyć konwergencję z solidarnością, by wprowadzić potężniejsze mechanizmy solidarności". Tę formułę nazwał "kluczem trwałej unii".

"Nigdy nie będę zarzucał Niemcom tego, że są konkurencyjne" - podkreślił Macron, zastrzegając, że "ta konkurencyjność wynika częściowo ze złego funkcjonowania strefy euro i ze słabości innych gospodarek".

Wiele miejsca Macron poświęcił tłumaczeniu zapowiadanych reform finansowych i gospodarczych, które - jak twierdzi - służyć mają jednocześnie "skutecznemu i sprawiedliwemu" społeczeństwu.

Wobec pojawiających się często zarzutów, że tylko w słowach broni klimatu i środowiska, Macron w wywiadzie starał się usprawiedliwić swe posunięcia koniecznością pragmatyzmu. Chodzi o ustępstwa Francji w sprawie unijnych zezwoleń na substancje szkodliwe dla zdrowia czy likwidację podatku od operacji giełdowych, finansującego inwestycje ochrony środowiska.

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

Powiązane tematy:

Partner serwisu
  • partner portalu
Bądź na bieżąco!Subskrybuj nasz newsletter
Obserwuj nas

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!