• partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
Partnerzy portalu

Robotyzacja jest opłacalna dla każdego przedsiębiorstwa (wywiad)

Z Jędrzejem Kowalczykiem, prezesem zarządu firmy FANUC Polska Sp.z o.o. rozmawiamy o poziomie robotyzacji i automatyzacji w polskim sektorze spożywczym, o kosztach i zyskach jakie ten proces niesie ze sobą.
  • Autor: Roman Wieczorkiewicz
  • Data: 24-06-2021, 14:45
Robotyzacja jest opłacalna dla każdego przedsiębiorstwa (wywiad)
Jędrzej Kowalczyk, prezes firmy FANUC Polska Sp.z o.o

Przemysł 4.0 - jak firma ocenia tę koncepcję i jej realizacje w polskich firmach?

Jędrzej Kowalczyk: Mówiąc o przemyśle 4.0 warto podkreślić, że jego istota nie polega na przesadnym nasyceniu technologią czy wdrażaniu skomplikowanych idei. Z punktu widzenia przedsiębiorcy najważniejsze jest precyzyjne określenie priorytetów produkcji, a następne prawidłowe dobranie rozwiązań, które pozwolą je zrealizować. Takim priorytetem może być np. optymalizacja zużycia narzędzi. Najlepiej operować na konkretach, dlatego posłużymy się przykładem – klient chce zużywać 10% mniej narzędzi np. tnących, bo to pozwoli przedsiębiorstwu zaoszczędzić 60 tys. euro w skali roku. Poszukując rozwiązań dla siebie przedsiębiorca może skorzystać z systemu FANUC FIELD, który pomoże dobrać technologię i ustawić taki model pracy maszyn, by cel mógł zostać osiągnięty. Rzeczywiste efekty będzie można zauważyć porównując dane wyjściowe z tymi, które zostaną osiągnięte po wdrożeniu technologii, na zasadzie koncepcji proof-of-value. Użytkownicy systemu FIELD mają oczywiście możliwość ustawiania własnych priorytetów i nieustannego czuwania nad ich osiąganiem w swojej produkcji.

Podkreślają Państwo, że wszystkie produkty FANUC zostały zaprojektowane w celu optymalizacji zużycia energii poprzez inteligentne zarządzanie energią. Jakie oszczędności energetyczne firmy spożywcze mogą uzyskać dzięki temu podejściu?

JK. Produkty FANUC są tworzone z priorytetem optymalnego wykorzystania energii.
W związku z tym zarówno w sterowaniach CNC, robotach, jak i maszynach CNC użytkownicy znajdują szereg funkcji uniemożliwiających nieuzasadnione zużywanie energii. Co ważne, w produktach są „zaszyte” również rozwiązania, które pozwalają odzyskiwać energię z procesu i wykorzystywać ją wtedy, gdy jest potrzebna. Produkty FANUC zapewniają wysoką stabilność produkcji i podnoszą jej wydajność. Dzięki ich zaangażowaniu w proces wytwórczy cała infrastruktura zakładowa może wytwarzać więcej produktów lub dokładnie tyle ile potrzeba w danym momencie, ale w znacznie krótszym czasie. Przykładowo – maszyny pakujące, często występujące w produkcji wyrobów spożywczych, obsługiwane w sposób tradycyjny (manualny) muszą pracować przez trzy zmiany. A po zatrudnieniu robota do obsługi maszyn są w stanie wykonać plan pracując tylko przez dwie zmiany. W efekcie przez jedną zmianę produkcja nie musi działać, a maszyny nie zużywają energii. Warto dodać, że roboty mogą pracować w ciemności, ograniczając koszty zakupu energii dla systemów oświetlenia zewnętrznego. Dodatkowe oszczędności energetyczne są pochodną wysokiej stabilności produkcji uzyskanej dzięki automatyzacji. Jedną z nich jest np. możliwość optymalizacji kosztów zakupu energii. Wiemy po prostu, ile energii i w jakim czasie będziemy potrzebowali, a na tej podstawie możemy przygotowywać bardzo precyzyjne plany energetyczne. W ich ramach możemy planować produkcję w najbardziej ekonomicznym czasie, czyli nocą.

Dla jakich firm kierowana jest automatyka przemysłowa? Tylko dla dużych, czy również dla mniejszych i lokalnych?

JK. Mniejsze firmy są bardziej elastyczne i gotowe do szybkich zmian produkcji w zależności od aktualnych potrzeb rynku. A roboty są doskonałym narzędziem do rozwoju produkcji zgodnie z aktualnymi trendami rynkowymi, szczególnie w branży przetwórstwa żywności. Dziś zdobywanie przewag konkurencyjnych wykracza poza dotychczasowe normy, czyli konkurowanie ceną, dostępnością i jakością. Obecnie klienci przyzwyczajeni do dużego wyboru oraz uprzywilejowanej pozycji w jakiej się znajdują, oczekują więcej niż tylko produktu najlepszej jakości, w najniższej cenie. Chcą wyrobów, które będą odzwierciedlały ich gusta, potrzeby, dostosują się do ich stylu życia (np. produkty do spożywania w drodze, pracy, itp.), zmieszczą się w pożądanej przestrzeni, będą unikatowe oraz dostępne w atrakcyjnej cenie. Elastyczne roboty są tu niezastąpione, podobnie jak komputer czy samochód stanowiące narzędzia pracy każdego przedsiębiorcy, w każdej branży. Dziś dysponujemy już narzędziami, które pozwalają wszystko policzyć, a na tej podstawie świadomie wybrać rozwiązania, które przyniosą optymalny efekt w konkretnej produkcji.

Warto zauważyć, że robotyzacja jest szczególnie obiecującą szansą dla małych i średnich przedsiębiorstw. To właśnie ich sprawność operacyjna, możliwość błyskawicznego reagowania na indywidualne zamówienia i realizacji jednostkowej produkcji może zapewnić ogromną przewagę rynkową i umożliwić szybki wzrost firm.

Którą z branż spożywczych najłatwiej jest zautomatyzować? Która branża jest najlepiej zautomatyzowana, a gdzie jest jeszcze najwięcej do zrobienia? Z czego to wynika?

JK. Obecnie jednym z lepiej zrobotyzowanych obszarów przemysłu spożywczego jest branża mleczarska. Wynika to przede wszystkim z potrzeb wydajnościowych, jak i z tego, że produkt ma krótki termin przydatności do spożycia. Wydajność i stabilność procesu wytwórczego muszą być tu zapewnione. Innym obszarem, w którym producenci sięgają po zautomatyzowane rozwiązania jest produkcja wyrobów cukierniczych, takich jak ciastka, czekoladki, inne słodycze, zwykle charakteryzujące się dużą delikatnością i niską masą. W Polsce mimo dużego udziału tego typu produkcji liczba aplikacji zrobotyzowanych wciąż jest niewielka. Ogólnie można powiedzieć, że najwięcej automatyzacji i robotyzacji mamy przede wszystkim tam, gdzie produkt jest relatywnie łatwy do chwycenia i przemieszczania, w szczególności dotyczy to produktów w opakowaniach, którymi łatwo operować. Obszar primary food, gdzie mamy do czynienia z nieprzetworzonymi produktami z naturalnych surowców, często nie posiadającymi opakowania, pozostaje nisko zrobotyzowany. Wynika to zarówno z trudności chwytania produktu, jak również z wciąż niewielkiego doświadczenia producentów stanowisk zrobotyzowanych (tzw. integratorów) w projektowaniu i wdrażaniu takich aplikacji. W przyszłości będzie musiało się to zmienić z uwagi na to, że proces zaostrzania norm higienicznych i przepisów BHP wymusza minimalizowanie bezpośredniego kontaktu ludzi z produktami żywnościowymi.

Jak projektując automatykę przemysłową odpowiadać na indywidualne potrzeby firm z różnych branż i różnej wielkości?

JK. Każda branża i procesy w niej realizowane mają swoją charakterystykę. W związku
z tym na etapie planowania wdrożenia robotyzacji kluczowa jest współpraca producenta, najlepiej znającego specyfikę swojej produkcji, ze starannie dobranym partnerem, posiadającym zarówno wiedzę, doświadczenie w projektowaniu podobnych aplikacji, jak i odpowiednie zaplecze technologiczne. Kolejną, bardzo istotną kwestią jest analiza linii produkcyjnej mająca na celu wskazanie miejsc, w których robotyzacja przyniesie najwięcej korzyści, w najkrótszym czasie. Potencjalny sukces wdrożenia tkwi w liczbach. Dane można odpowiednio zestawić, by uzyskać bardzo konkretne informacje na temat zakresu niezbędnej inwestycji, korzyści, które może przynieść, a także czasu jej zwrotu (ROI).

Warto pamiętać o tym, że przystępując do procesu trzeba też zadbać o personel. Zarówno wdrożenie idei Przemysłu 4.0, jak i podstawowej automatyzacji wymaga zaangażowania ludzi.

Jak automatyzacja przemysłowa w sektorze spożywczym przekłada się na zarządzania jakością i w zapewnieniu bezpieczeństwa żywności?

 JK. Robotyzacja zapewnia bardzo wysoką stabilność produkcji, czyli w dużym stopniu ułatwia realizację planów produkcyjnych. W przemyśle spożywczym, gdzie surowce i produkty mają krótkie terminy przydatności do spożycia możemy dzięki robotyzacji bardzo precyzyjnie określać tzw. wejście tj. ilość surowców, umożliwiających realizację planów produkcyjnych oraz wyjście, czyli ilość gotowego wyrobu, która w danym czasie może zostać wysłana do odbiorców. Co ważne, wszystko to może się odbyć bez niepotrzebnych strat. Robotyzacja zapewnia także 100% higienę, ponieważ nie ma w niej miejsca na bezpośredni kontakt człowieka z produktem. Dzięki temu, że w dużym stopniu podnosimy wydajność możemy również pracować szybciej. Warto pamiętać, że w branży spożywczej pracuje bardzo wiele maszyn procesowych, a to w jak dużym stopniu wykorzystuje się ich potencjał zależy od modelu obsługi. Robotyzacja pozwala na maksymalne wykorzystanie zasobów i przyczynia się do skrócenia okresu zwrotu z inwestycji w maszyny. W zautomatyzowanym modelu produkcji z pewnością możemy działać szybciej, sprzedawać więcej i zarabiać – i więcej, i szybciej.

Jakich zasobów ludzkich - jak wykształconych pracowników potrzeba do obsługi i serwisu zautomatyzowanego zakładu przetwórstwa żywności? Czy w Państwa opinii system szkolnictwa zawodowego i wyższego odpowiada na potrzeby rynku pracy i oczekiwać przedsiębiorstw w tym zakresie?

JK. Zakłady produkcyjne działające na coraz bardziej konkurencyjnym rynku powinny inwestować w kompetencje pracowników, by mieć u siebie osoby wyszkolone w zakresie zastosowanych technologii. W dzisiejszych czasach w mniejszym stopniu dotyczy to strony serwisowej, ponieważ wiele produktów umożliwia zdalną diagnostykę, a dostawcy technologii zapewniają bardzo sprawną obsługę serwisową. Odpowiednia wiedza i doświadczenie personelu z pewnością ułatwiają codzienną eksploatację maszyn i robotów oraz komunikację z serwisem czy dostawcą danego rozwiązania.

Firma FANUC również wspiera przedsiębiorców w tym zakresie. Z myślą o aktualnych potrzebach naszych użytkowników stworzyliśmy Akademię FANUC, która oferuje pracownikom sektora przemysłu szereg możliwości podnoszenia kwalifikacji - od wstępnych programów szkoleniowych dla początkujących po kursy dostosowane do potrzeb ekspertów i specyficznych zastosowań. Wciąż rozwijamy naszą ofertę szkoleniową, by dostarczać wiedzę z zakresu nowoczesnych metod automatyzacji i robotyzacji produkcji oraz nieustannie dostosowywać formę szkoleń do potrzeb uczestników.

Czy można przyjąć, że problemy z pozyskaniem pracowników, na co skarżą się firmy, może być katalizatorem inwestycji w automatyzację produkcji i logistyki?

JK. Tak, oczywiście. Jednak musimy zauważyć, że jeśli przedsiębiorstwo poszukuje rozwiązań w momencie, gdy faktycznie brakuje pracowników to jest już niemal za późno, by przejść proces zmiany bez uszczerbku dla produkcji. Z naszych obserwacji wynika, że wiele firm planowało inwestycje w technologie w momencie, gdy dostęp do pracowników był jeszcze możliwy, a dzięki temu transformacja przebiegała u nich płynnie, bez potrzeby przestojów produkcji. Osoby zarządzające tą zmianą z pewnością miały także większy komfort działania. Pośpiech bowiem nie jest najlepszym doradcą, również w innych dziedzinach naszego życia. Niedobór kadr jest czynnikiem, który może przyspieszyć automatyzację, ale jest to tylko jeden z wielu argumentów, które inwestorzy myślący o modernizacji produkcji powinni brać pod uwagę.

Jak w Państwa ocenie zrobotyzowane są polskie firmy spożywcze na tle podobnych firm w Europie i na świecie? Z czego może wynikać ewentualna różnica?

JK. W Polsce mamy już firmy, które mogą pochwalić się wysokim poziomem zaawansowania technicznego na tle branży. Jednak wciąż są to tylko przykłady. Jest też bardzo wiele firm, które nawet nie rozpoczęły procesu planowania inwestycji w robotyzację, a to niesie dla nich zagrożenie utraty konkurencyjności rynkowej. Polskie przedsiębiorstwa jeszcze do niedawna bazowały na relatywnie niższych kosztów produkcji w porównaniu do firm działających na szerszym rynku, ale powoli się to zmienia. Dodatkowo trzeba wziąć pod uwagę fakt, że przedsiębiorstwa w innych krajach Europy wykorzystały szanse jakie pojawiły się w związku ze zwolnieniem wywołanym pandemią i instalowały roboty. A to oznacza dla polskich producentów kolejne zagrożenie. Trzeba otwarcie powiedzieć, że zautomatyzowany zakład za granicą jest w stanie wyprodukować ten sam produkt taniej niż zakład polski działający w oparciu o tradycyjne metody produkcji. Nawet przyjmując najniższą stawkę roboczogodziny.

Czy mają Państwo dane dotyczące zwrotu inwestycji w automatyzację?

JK. Nie tylko mamy, ale również możemy wyliczyć dla każdego klienta. W celu wsparcia rozwoju robotyzacji stworzyliśmy partnerski program wsparcia przedsiębiorców. Obejmuje on m.in. audyty linii produkcyjnych, nakierowane na wybór miejsc, w których robotyzacja mogłaby przynieść najwięcej korzyści, w jak najkrótszym czasie. W oparciu o konkretne argumenty i twarde dane, a nie przypuszczenia lub efekty wdrożeń uzyskane w przypadku innych firm, staramy się przeprowadzać klientów przez najtrudniejszy etap przygotowań do inwestycji, czyli zdefiniowanie potrzeb zakładu i dobór odpowiednich rozwiązań technologicznych. Dodatkowo oferujemy możliwość korzystania z naszej autorskiej platformy (Kalkulator ROI), umożliwiającej określenie czasu zwrotu z inwestycji.

Na podstawie naszych dotychczasowych symulacji możemy powiedzieć, że większość inwestycji zwraca się w okresie ok. poniżej 18 miesięcy, przy produkcjach wysokoseryjnych i w okresie 24 miesięcy przy produkcjach często zmiennych.

Jak należy przygotować się do takiej inwestycji?

JK. Przygotowując się do inwestycji warto patrzeć na produkcję w skali globalnej. Czasami instalacja jednego robota nie przyniesie diametralnej zmiany, bo np. robot nie będzie w stanie wykorzystać pełni swoich możliwości oczekując na efekt pracy sąsiednich odcinków linii. Kluczem do sukcesu jest często automatyzacja kilku obszarów linii w tym samym czasie, bo tylko wtedy rzeczywiście może wzrosnąć wydajność. Ten problem małych inwestycji i wielkich oczekiwań jest, niestety, częsty spotykany w Polsce, szczególnie w branży spożywczej. W innych krajach Europy tego typu projekty od razu przeprowadza się w większej skali traktując je jako modernizację całych zakładów, a nie tylko pojedynczych fragmentów linii produkcyjnej. W związku z tym zagraniczne projekty wdrożeniowe obejmują od kilkunastu do kilkudziesięciu robotów, a nie tak jak w Polsce tylko pojedyncze jednostki.

Nowe możliwości dla branży?

JK. Z pewnością są to roboty współpracujące, które są doskonałym rozwiązaniem dla zmiennej produkcji, często spotykanej w Polsce. W takich zakładach partie produkcyjne są produkowane na pojedynczych zmianach. Tu z pomocą przychodzą właśnie roboty współpracujące, które zapewniają wysoką stabilność produkcji. Mimo że są odrobinę wolniejsze od klasycznych robotów to dają taką samą ciągłość pracy, a do tego bardzo łatwo adoptują się do obsługi różnych stanowisk pracy. W praktyce oznacza to, że robot na pierwszej zmianie może pracować na jednym stanowisku, a na kolejnej obsługiwać inne potrzeby linii. Takie aplikacje możemy już oglądać w polskich zakładach.

Jak kształtują się koszty eksploatacji, to ważne przy ocenie opłacalności inwestycji?

JK. Wielu inwestorów nie analizuje szczegółowo danych, które odpowiadają na pytanie jaki wkład finansowy będzie potrzebny, aby utrzymać robota w pełnej sprawności. Z uwagi na to, że skuteczna robotyzacja to taka, która w 100 proc. realizuje zarówno aktualne, jak i przyszłe potrzeby producenta warto zadbać o przygotowanie odpowiedniej infrastruktury sieciowej zakładu. Dzięki niej robot będzie potrafił komunikować się z innymi urządzeniami obecnymi w hali produkcyjnej, a producent będzie miał możliwość nieustannego monitorowania pracy robota, łatwego wprowadzania zmian w produkcji, a także dbania o nienaganną kondycję techniczną mechanicznego pracownika za pomocą narzędzi takich jak MtLinki, czy FIELD/ ZDT, dostępnych w ofercie firmy FANUC. Nowoczesne rozwiązania techniczne tworzone w celu pozyskiwania i analizowania dużych zbiorów danych z warstwy produkcyjnej są ważnym krokiem w kierunku inteligentnej produkcji. Umożliwiając bieżące porównywanie wskaźników obrazujących pracę maszyn i stanowisk produkcyjnych zapewniają producentom wysoki poziom kontroli nad produkcją, możliwość prowadzenia diagnostyki predykcyjnej, skuteczne minimalizowanie nieprzewidzianych przestojów oraz istotne ograniczenie kosztów produkcji. Trafne i świadome decyzje podejmowane zarówno na etapie wdrożenia, jak i eksploatacji robota przyczyniają się do szybkiego zwrotu z inwestycji.

Dziękuję za rozmowę.

Powiązane tematy:

subskrybuj portalspozywczy.pl

Portal Spożywczy: polub nas na Facebooku



Obserwuj Portal Spożywczy na Twitterze


NEWSLETTER

Zamów newsletter z najciekawszymi i najlepszymi tekstami naszego portalu.

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum

NEWSLETTER

Bądź na bieżąco!

Drogi Użytkowniku!

W związku z odwiedzaniem naszych serwisów internetowych możemy przetwarzać Twój adres IP, pliki cookies i podobne dane nt. aktywności lub urządzeń użytkownika. O celach tego przetwarzania zostaniesz odrębnie poinformowany w celu uzyskania na to Twojej zgody. Jeżeli dane te pozwalają zidentyfikować Twoją tożsamość, wówczas będą traktowane dodatkowo jako dane osobowe zgodnie z Rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady 2016/679 (RODO).

Administratora tych danych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz w Polityce Prywatności pod tym linkiem.

Jeżeli korzystasz także z innych usług dostępnych za pośrednictwem naszych serwisów, przetwarzamy też Twoje dane osobowe podane przy zakładaniu konta, rejestracji na eventy, zamawianiu prenumeraty, newslettera, alertów oraz usług online (w tym Strefy Premium, raportów, rankingów lub licencji na przedruki).

Administratorów tych danych osobowych, cele i podstawy przetwarzania oraz inne informacje wymagane przez RODO znajdziesz również w Polityce Prywatności pod tym linkiem. Dane zbierane na potrzeby różnych usług mogą być przetwarzane w różnych celach, na różnych podstawach oraz przez różnych administratorów danych.

Pamiętaj, że w związku z przetwarzaniem danych osobowych przysługuje Ci szereg gwarancji i praw, a przede wszystkim prawo do sprzeciwu wobec przetwarzania Twoich danych. Prawa te będą przez nas bezwzględnie przestrzegane. Jeżeli więc nie zgadzasz się z naszą oceną niezbędności przetwarzania Twoich danych lub masz inne zastrzeżenia w tym zakresie, koniecznie zgłoś sprzeciw lub prześlij nam swoje zastrzeżenia pod adres odo@ptwp.pl.

Zarząd PTWP-ONLINE Sp. z o.o.

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!