Część Polaków wybierze jednak płatne w euro saksy na Zachodzie. Nasze firmy liczą więc na Ukraińców.

Stawki wynoszące średnio 12-15 zł na godzinę plus duży wybór wakacyjnych zajęć- tym kuszą polscy pracodawcy szukający kandydatów do letnich pracy sezonowych zarówno w wakacyjnych kurortach, na polach oraz w produkcji. -Wobec umacniającego się rynku pracownika i notowanych rekordowo niskich poziomów bezrobocia, zainteresowani podjęciem zatrudnienia mogą w tym roku przebierać w ofertach- twierdzi Krzysztof Inglot z agencji zatrudnienia Work Service. Jak dodaje, poza tradycyjnymi sektorami sezonowymi – gastronomią, hotelarstwem i rolnictwem – w tym roku jest też bardzo dużo ofert z przemysłu. Letnie rekrutacje prowadzą też branże produkcyjna i logistyczna, które chętnie zatrudniają wtedy młodych pracowników.

Więcej na rp.pl.