Taki scenariusz ma miejsce np. przed świętami Bożego Narodzenia, podczas sezonów wyprzedaży oraz – w przypadku sektora turystycznego – przed i w trakcie okresów wakacji i ferii. Co to oznacza dla sprzedających? Oczywiście większe zyski, ale również ryzyko wystąpienia problemów z infrastrukturą informatyczną. Te z kolei mogą negatywnie wpłynąć na funkcjonowanie biznesu i obsługę klientów.

Zmienne natężenie ruchu na stronie

Według najnowszego badania Travel Planet ,,Raport podróżnika 2018”1 w ostatnich latach zaobserwowano znaczny wzrost rezerwacji wypoczynku przez biura podróży (o 40 proc.) Według UNWTO (Światowa Organizacja Turystyki) tylko w 2017 roku odnotowano aż 1,323 mld podróży zagranicznych. Przychody sektora turystycznego w ujęciu globalnym osiągnęły 1,34 biliona dolarów, dając tym samym najlepszy wynik od 2010 roku2. Dane dotyczące zakupu oraz rezerwacji ofert First Minute wzrosły o ok. 45 proc. w porównaniu do lat poprzednich, a rekordowym miesiącem, w którym biura odnotowały największą dynamikę był styczeń. Natężenie strony pod wpływem wcześniejszych zakupów wycieczek wzrosło o 50 proc. Tak duże zainteresowanie stroną związane jest z ryzykiem utraty ciągłości pracy systemu. W praktyce oznacza to awarię systemu oraz brak możliwości korzystania ze strony, co często przekłada się na słabsze wyniki oraz niezadowolenie klientów.

Awaria systemu

Na początku grudnia 2018 r. weszła w życie ustawa dotycząca wystawiania elektronicznych zwolnień lekarskich za pośrednictwem platformy ZUS. E-recepty miały ułatwić pacjentom korzystanie z usług lekarskich oraz przyspieszyć ich dostarczanie do pracodawców. Już w pierwszy poniedziałek po wprowadzeniu w życie elektronicznych recept, serwery Zakładu Ubezpieczeń Społecznych przeżyły oblężenie. Na skutek tego możliwość logowania się do systemu – zarówno przez lekarzy, jak i pacjentów – stała się niemożliwa. Podobnie sytuacja wyglądała podczas popularnych akcji promocyjnych, jakimi są Black Friday oraz Cyber Monday. Internauci spragnieni sezonowych wyprzedaży oraz rabatów oblegają strony sklepów co sprawia, że serwery nie wytrzymują tak dużego napięcia. Taka awaria zdarzyła się m.in. Orange, czy Media Expert. Podobna sytuacja miała miejsce na początku tego roku, podczas zapisów na wrocławski półmaraton. Wydarzenie cieszyło się tak dużym zainteresowaniem, że już po kilkunastu minutach nastąpiła awaria serwerów obsługujących stronę. Usterkę naprawiano dopiero następnego dnia.