- Cechą charakterystyczną sprzedaży produktów spożywczych jest stabilność, w przeciwieństwie np. do takiej branży jak automotive, gdzie okresowe wzrosty i spadki wolumenu przewozowego sięgają kilkudziesięciu procent - mówi Wojciech Czyż.

- Pandemia nie wpłynęła ani na spadek, ani wzrost naszej aktywności. Być może w marcu odnotowaliśmy mniejsze przewozy, ale w rozliczeniu miesięcznym czy kwartalnym działamy zgodnie z planem - dodaje.

- Regularnie spotykamy się z przypadkami, w których z jednego magazynu w Polsce obsługiwany jest rynek połowy Unii Europejskiej - wskazuje, odnosząc się do siły polskiego sektora spożywczego.

Czytaj więcej na wnp.pl