Partnerzy portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu
  • partner portalu

Trudności gospodarcze Europy wpływają pozytywnie na nasz eksport produktów spożywczych

  • Autor: www.portalspozywczy.pl; Paulina Bełżecka, Magda Brzózka
  • Data: 12-03-2013, 09:56
- Im bardziej konsumenci na Zachodzie będą szukali tańszych produktów i im bardziej będą się skłaniali do kupowania produktów private label, tym bardziej polski eksport żywnościowy może na tym skorzystać, gdyż produkty te coraz częściej wytwarzane są w naszym kraju - mówi w rozmowie z serwisem www.portalspzycwzy.pl Piotr Grauer, dyrektor KPMG.
Trudności gospodarcze Europy wpływają pozytywnie na nasz eksport produktów spożywczych
Piotr Grauer, dyrektor KPMG

Zdaniem eksperta KPMG spowolnienie gospodarcze w Europie sprzyja rozwojowi polskiego przemysłu spożywczego jako swoistego „zagłębia produkcyjnego" produktów spożywczych dla Europy.

- Złotówka była na przestrzeni całego ubiegłego roku dość stabilna, wahania nie były takie gwałtowne, jak w ubiegłych latach. Wydaje się, że od połowy 2012 r. zaczął wykształcać się trend do umocnienia złotówki. Jak szybko ten trend będzie postępował i jak głębokie może być to umocnienie, to jest kwestia do dyskusji - twierdzi Piotr Grauer.

Dalsza część artykułu jest dostępna dla subskrybentów Strefy Premium PortaluSpożywczego.pl lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie

Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum
  • blablabla 2013-03-13 11:15:44

    nie wydaje mi się żeby nasze art. spożywcze były tańsze. Jest wręcz odwrotnie. U nas żywność jest droga. Nie wspomnę jak to się ma w relacji do zarobków. Poza tym nas nie ma wyboru cenowego produktów. Jest tylko dobre i drogie, albo tanie i beznadziejne. Nic pomiędzy. W Niemczech, Francji, Berlinie, Hiszpanii, UK, USA jest 6-7 rodzaji (cena) jednego artykułu. O czym ten gościu gada? Pozdrawiam.

    Odpowiedz
  • Lolo 2013-03-14 08:19:11

    Zgadzam się z blablabla nasza żywność to albo bardzo drogie ekologiczne produkty np. jeden kilogram sera z Suwalszczyzny za 100 zł bez przesyłki, albo tani syf, który nie powinien być nazywany żywnością. Inna kwestia że polscy producenci nie budują swoich marek, tylko eksportują za pośrednictwem sieci handlowych dziadostwo i renoma polskiej żywności spada, ponieważ eksportujemy najtańsze rzeczy i jednocześnie najgorszej jakości. Ten pan w okularach ze zdjęcia dołączonego do artykułu powinien zejść na ziemię. Eksportując to dziadostwo polska żywność zawsze będzie kojarzona z tanim i byle jakim jedzeniem. Drodzy producenci żywności, dalej strzelajcie sobie w stopę!!!!!

    Odpowiedz

Powiązane tematy:

Bądź na bieżąco!Subskrybuj nasz newsletter
Obserwuj nas

Logowanie

Dla subskrybentów naszych usług (Strefa Premium, newslettery) oraz uczestników konferencji ogranizowanych przez Grupę PTWP

Nie pamiętasz hasła?

Nie masz jeszcze konta? Kliknij i zarejestruj się teraz!