Jak tłumaczy Paweł Kowalski, według wrześniowych szacunków GUS tegoroczne krajowe zbiory zbóż podstawowych razem z mieszankami zbożowymi będą o około 6% słabsze niż w 2020 r. W ujęciu nominalnym spadek zbiorów oszacowano na 1,6 mln t (z 28,6 do 27,0 mln t), w tym pszenicy o 0,4 mln t, żyta o 0,5 mln t i pszenżyta o 0,7 mln t (przy podobnym do ubiegłorocznego poziomie zbiorów jęczmienia i owsa oraz nieznacznie wyższych zbiorach mieszanek).

- Teoretycznie powinno to oddziaływać w kierunku nasilenia presji na wzrost cen, tym bardziej, że wrześniowe szacunki są nieco gorsze od wstępnych ocen opublikowanych przez GUS pod koniec lipca, kiedy spodziewano się spadku zbiorów o 4% r/r, tzn. o 1,2 mln t. Trzeba jednak pamiętać, że ubiegły sezon był bardzo udany pod względem plonów, a tegoroczne zbiory – nawet pomimo spadku r/r – nadal będą porównywalne z najlepszymi sezonami z całej minionej dekady – mówi ekspert Banku Pekao SA.

Co wpływa na wzrost cen surowców dla piekarnictwa?

Podkreśla, że kluczowym czynnikiem, który buduje presję na wzrost cen surowców dla produkcji piekarniczej, nie jest w tej chwili kwestia krajowych zbiorów, lecz sytuacja na rynkach globalnych.

- Niesprzyjające warunki pogodowe w okresie letnim - susze w Ameryce Północnej i Rosji, a w mniejszym stopniu także ulewne deszcze w Europie Zachodniej - sprawiły, że prognozy tegorocznych światowych zbiorów podstawowych zbóż konsumpcyjnych zostały w ostatnich miesiącach skorygowane w dół. Przykładowo, wrześniowe szacunki USDA dotyczące światowych zbiorów pszenicy były o 1,8% słabsze od prognoz sprzed sezonu żniw, czemu towarzyszyła też korekta oczekiwanego stanu globalnych zapasów ziarna na koniec obecnego sezonu. We wrześniu zakładano, że obniży się on o ponad 3% vs koniec poprzedniego sezonu, podczas gdy jeszcze w czerwcu spodziewano się wzrostu o ponad 2% - mówi Paweł Kowalski.

I dodaje, że te pesymistyczne korekty szacunków światowych zbiorów przyniosły ponowne, znaczące wzrosty cen zbóż na światowych giełdach, m.in. pszenica na giełdzie MATIF pod koniec września była o około 30% droższa w porównaniu z pierwszymi dniami lipca.

- Wysokie ceny i silny popyt na rynkach światowych w dalszym ciągu stymulują eksport zbóż z Polski i to – a nie poziom krajowych zbiorów – jest od dłuższego czasu główny czynnik utrzymujący wysokie cen zbóż krajowych. Z danych ZSRIR wynika między innymi, że pod koniec września ceny skupu pszenicy konsumpcyjnej były o ponad 6% wyższe niż na początku lipca oraz o ponad 30% wyższe niż pod koniec września 2020 r. – mówi analityk Banku Pekao SA.

Presja kosztowa w piekarnictwie

- Branża piekarnicza – podobnie jak całe przetwórstwo – doświadcza obecnie silnej presji kosztowej płynącej z całego szeregu czynników. Ma to związek z rozregulowaniem globalnego rynku surowców i szeroko rozumianej logistyki pod wpływem pandemii COVID-19, na co dodatkowo nakładają się unijne czynniki regulacyjne. Jednym z poważniejszych obciążeń mogą okazać się oczekiwane podwyżki cen energii elektrycznej. Bieżące  notowania na rynku dnia następnego TGE poszybowały w górę pod wpływem silnego wzrostu cen unijnych uprawnień do emisji CO2 i obecnie znajdują się na poziomach 2,5 raza wyższych niż pod koniec kwietnia 2020 r. (i o ponad 40% powyżej poprzednich szczytów z lat 2018-2019). Nawet jeśli firmy działają w oparciu o długoterminowe umowy i nie odczuwają jeszcze pełnej skali wzrostu cen energii, to prędzej czy później odbiją się one na ich kosztach przy renegocjacji umów. Silną presję na przetwórstwie wywierają również wzrosty cen surowców energetycznych takich jak gaz ziemny i ropa naftowa. Spodziewać się również można wzrostu kosztów opakowań, związanego z jednej strony z przerzucaniem przez ich producentów rosnących kosztów produkcji, a z drugiej – z zacieśniającą się polityką opakowaniową UE. Nie bez znaczenia może być także sytuacja na polskim rynku pracy, na którym ponownie narastają sztywności i problemy ze znalezieniem pracowników, a dynamika r/r płac w sektorze przedsiębiorstw zbliża się do dwucyfrowych poziomów – komentuje Paweł Kowalski.

Podkreśla także, że pieczywo już teraz należy do grupy produktów spożywczych notujących najsilniejsze wzrosty cen detalicznych w ujęciu r/r. Według danych GUS w sierpniu było ono średnio o 6,6% droższe niż przed rokiem (wobec inflacji wszystkich produktów spożywczych ogółem na poziomie 3,7%), a spośród głównych kategorii wyższą dynamikę odnotowały tylko mięso drobiowe, warzywa, tłuszcze roślinne i wody mineralne.