Mleko słodowe to naturalna i zdrowa substancja vitae. Od z górą 130 lat jest znane i bardzo cenione w krajach o kulturze anglosaskiej. Ze względu na wysoką wartość odżywczą mleko słodowe polecane jest osobom, które chcą szybko i bezpiecznie wzmocnić organizm. Dzięki bardzo dobrej przyswajalności cenione jest szczególnie przy podwyższonym zapotrzebowaniu energetycznym np. na wyprawach górskich, przy sportach siłowych i wyczynowych, ale też jest preparatem skutecznie wspierającym organizm w stanach osłabienia czy przy obniżonej odporności. Tabletki z prasowanego mleka słodowego stanowiły ważną część „żelaznych racji” żywnościowych marynarzy i lotników podczas obu wojen światowych, w 1962 roku były na wyposażeniu misji kosmicznej Friendship 7, stanowiąc element diety astronautów.

Oryginalne mleko słodowe uzyskuje się z wysokiej jakości słodu jęczmiennego i mąki pszennej, poddawanych długotrwałemu procesowi,  w którym enzymy ze słodu hydrolizują skrobię, następnie zmieszane z mlekiem pełnym w proszku i suszone stopniowo w niskich temperaturach. Pierwszy patent został zgłoszony przez Williama Horlicka w USA ponad 130 lat temu. Dostępny w Polsce produkt jest produkowany według klasycznej receptury i technologii. Współczesne odpowiedniki „dawnego" mleka słodowego dzisiaj to typowy wytwór zaawansowanej chemii przemysłowej, produkowany przez duże koncerny i wykorzystujący dawną nazwę.

Słód jęczmienny jest w Polsce bardzo dobrze znany wśród mam, które polecają go na problemy z laktacją. Jest on jedyną naturalną substancją, która ma potwierdzone działanie laktogenne i pozytywnie wpływa na produkcję pokarmu (beta-glukany z błonnika), a nie ma przy tym żadnych skutków ubocznych. Na rynku jest dostępnych kilka produktów o charakterze suplementów diety, wspierających laktację, które zawierają ekstrakt ze słodu jęczmiennego, przeważnie jest on łączony ze składnikami ziołowymi.

- W odpowiedzi na potrzeby mam wprowadziliśmy na polski rynek Mom SOS, naturalny produkt spożywczy na bazie mleka słodowego wspierający laktację – mówi Piotr Szewczyk z Mom SOS. Nasz produkt działa w trzech płaszczyznach – poza wysoką zawartością beta-glukanów ze słodu to naturalny zestaw wyjątkowo łatwo przyswajalnych węglowodanów, białka, składników mineralnych i witamin, uzyskanych podczas rozpadu pierwotnych składników pod wpływem enzymów ze słodu. Jest smaczny – ma nostalgiczny „ciasteczkowy” smak nie kojarzący się w żaden sposób z lekiem, a napój ma różowy kolor, co w połączeniu z bezpretensjonalnym i przyjaznym opakowaniem stanowi trzecią płaszczyznę działania – redukcja stresu u mamy karmiącej.