Produkcja rzepaku w krajach UE

Polska znalazła się wśród krajów wiodących prym w tej dziedzinie zajmują 3. miejsce za wyprodukowanie 3 204 tysięcy ton rzepaku . Liderem zostali Niemcy z wynikiem 6 264 tysięcy ton – tyle wyniosła u nich produkcja rzepaku w 2014 roku. Między naszymi zachodnimi sąsiadami a nami, na 2 miejscu, uplasowała się Francja z wynikiem 5510 tysięcy ton.

Zużycie oleju rzepakowego

Tu Polska zajmuje miejsce nr 5 - po Niemczech ( znów najwyżej na podium), Francji, Wielkiej Brytanii i Belgii.  Z danych FEDIOL – organizacji zrzeszającej europejską branżę olejarską i paszową – wynika, że na przestrzeni 2,5 dekady (licząc od roku 1980), zużycie oleju rzepakowego w Europie wzrosło ponad dwudziestokrotnie! Ma to oczywiście związek z faktem, iż przez ten czas sama Unia powiększyła swój obszar geograficzny, ale też z dynamicznym rozwojem rynku biopaliw, dzięki któremu uprawy rzepaku zyskały i większą popularność, i wsparcie podatkowe.

Rzepakowy w Niemczech

Jeszcze niecałe 20 lat temu nie sposób było w Niemczech znaleźć olej rzepakowy na sklepowych półkach, a dziś, jak zaświadcza organizacja Union zur Förderung von Oel und Proteinpflanzen, co roku bite są kolejne rekordy sprzedaży, tam rzepakowy jest numerem 1, jeśli chodzi o wybór konsumentów i wyprzedził oliwę z oliwek oraz olej słonecznikowy.

Przeglądając niemieckojęzyczne strony poświęcone gotowaniu, trafimy na mnóstwo przepisów z użyciem oleju rzepakowego, przede wszystkim na: DESERY. Oprócz zastosowań jak smażenie czy baza do dressingów sałatek, Niemcy z upodobaniem dodają olej rzepakowy do wypieków takich jak baby piaskowe, strudle, tarty i torty. Całkiem słusznie, olej ten ma przecież znakomite właściwości wypiekowe.

Po czeskiej stronie

Czechy mimo o wiele mniejszej powierzchni od Polski mogą pochwalić się produkcją rzepaku na poziomie 1 533 tysięcy ton, choć w konsumpcji oleju rzepakowego plasują się na jednym z dalszych miejsc. Sytuacja ta jednak dość dynamicznie zmienia się na przestrzeni ostatnich lat – np. w 2014 roku Czesi zużyli ponad 2 razy tyle oleju rzepakowego, co 3 lata wcześniej.

„Good bye, olive oil”

– tak właśnie rozpoczyna się artykuł internetowego wydania brytyjskiego dziennika „The Daily Telegraph” poświęcony rosnącej popularności oleju rzepakowego na Wyspach Brytyjskich. Według przytoczonych w nim danych, olej rzepakowy to obecnie najlepiej sprzedający się tłuszcz roślinny na wyspach brytyjskich. Jego sprzedaż rośnie (w ciągu 2014 roku wzrosła aż o 24 proc.). Także Jamie Oliver (popularyzator zdrowego odżywiania) rekomenduje olej rzepakowy na swojej oficjalnej stronie internetowej, jako jego najważniejsze cechy wymieniając korzyści płynące dla organizmu z jego stosowania, wysoką temperaturę dymienia, delikatność i neutralność smakowo-zapachową oraz możliwość użycia w charakterze substytutu masła do wszelkich wypieków.

 


Największa konferencja poświęcona sektorowi spożywczemu i handlowemu w Polsce 7-8 listopada 2022 • Warszawa • Hotel Sheraton Grand Warsaw

Zarejestruj się!