Rynek roślinnych zamienników

Bezmięsny został założony w 2015 roku. Od tamtej pory rynek żywności roślinnej się bardzo zmienił.

– W 2015 roku byliśmy swego rodzaju niespodzianką, czymś, co wywoływało z jednej strony niedowierzanie, z drugiej trochę śmiechu. Osobom, które interesują się rynkiem spożywczym, pewnie świtała myśl, że jest to przyszłość. Rynek był w powijakach – mówił podczas Forum Rynku Spożywczego i Handlu Igor Sadurski, współzałożyciel marki.

– Rośliśmy i rośniemy od 100 do 300 proc. rok do roku. W tym momencie rynek roślinnych zamienników produktów spożywczych jest wart mniej więcej 600 mln zł w Polsce. To już pokaźny rynek – stwierdził prelegent.

Firma jest obecna też za granicą pod marką Plenty Reasons.

Zamienniki mięsa: rynek surowców

– Rynek surowców rozwija się jeszcze szybciej niż rynek roślinnych zamienników. Testujemy surowce zupełnie od drugiej strony. Korzystamy z półproduktów i surowców wielu różnych dostawców, dzięki czemu mamy dostęp do bardzo szerokiej wiedzy z rynku. W połączeniu z wiedzą i kreatywnością naszych technologów możemy tworzyć zupełnie nowe rozwiązania – powiedział Rafał Czech.

– Rynek surowców w ostatnim roku niezwykle się rozwinął. Dostajemy katalogi nowych źródeł protein, dodatków funkcjonalnych, przypraw. Widzimy po tych ofertach, że dostawcy półproduktów widzą szansę na rozwój swoich biznesów. Mam takie poczucie, że najbliższe lata będą kluczowe nie tylko dla samych producentów zamienników mięsa, ale też dla producentów surowców – dodał prelegent.

Rafał Czech przyznał, że konsumenci bardzo uważnie patrzą na skład produktów, jednocześnie oczekują względnie długich terminów ważności.

Które proteiny mają największy potencjał?

– W tej chwili trzy główne trendy to: soja, pszenica i groch. To są najsilniejsze wzrosty w ramach roślinnych protein. W najbliższych latach soja ma szansę dalej mieć najwyższy udział w proteinach używanych do roślinnych zamienników. Znacznie mniejsze wzrosty są prognozowane w ramach białka pszennego (m.in. ze względu na nietolerancje pokarmowe). Widzimy też powstawanie protein, które nie są tak często używane, np. łubin, proteiny różnych fasol, mykoproteiny. Ten rynek bardzo się rozwija. Prowadzimy wiele prób i testów bardzo różnych alternatyw surowców. Wierzymy, że klient będzie miał na półce do wyboru nie tylko produkty na bazie białka sojowego, pszennego czy grochowego, ale też znacznie większy wybór – przewiduje Rafał Czech. 

Kto kupuje żywność roślinną?

Na pytanie o grupę docelową Bezmięsnego, właściciele wskazują młodszych konsumentów.

– Weganizm i wegetarianizm są trendami raczej młodymi. Stąd konsumenci to też raczej osoby młode. Nasza marka jest skierowana do osób młodych 18-45 lat. Te trendy najszybciej się rozwijają wśród osób w tej kategorii wiekowej. Natomiast widzimy też zainteresowanie u osób starszych. Wiąże się to z tym, że wiedza na temat tych produktów jest większa, wiedza na temat wegetarianizmu i weganizmu przez te 5 lat naszej działalności znacznie się zwiększyła. Kiedyś była to nisza, dzisiaj niejedzenie produktów odzwierzęcych jest już czymś zupełnie normalnym. Wiedzą o tym wszyscy, że coś takiego istnieje. Nasza grupa docelowa się poszerza – mówił podczas FRSiH Igor Sadurski.

Czy na marce roślinnej da się zarobić?

– Kiedy rynek roślinnych alternatyw nabierał tempa 5, 6 lat temu, na półce konsument nie miał w zasadzie żadnego wyboru. Każdy nowy produkt, każda nowa marka były olbrzymim wydarzeniem. Osoby na diecie roślinnej są niezwykle zwartą społecznością, bardzo chętnie poszukują nowych produktów. Przez długi czas te osoby były darmowym nośnikiem promocji nowości. Dzisiaj półki w sieciach handlowych i w sklepach wyspecjalizowanych zaczynają się uginać od wyboru – stwierdził Rafał Czech.

Jego zdaniem dalej można zarobić na roślinnych produktach, natomiast wymaga to niezwykle dobrej strategii i umiejętnego komunikowania się z grupą klientów.

– Na roślinnej marce da się zarobić, ale nie jest to już tak łatwe jak kiedyś – podsumował Rafał Czech

Debata "Żywność roślinna – nowe produkty, nowa konsumpcja" odbyła się 8 listopada 2021 w ramach Forum Rynku Spożywczego i Handlu.