Jak przytoczyła podczas New Food Forum Bożena Rudaś, Business Development Senior Consultant Nielsen, koszyk produktów FMCG w Polsce osiągnął 204 mld zł, z czego segment spożywczy wyniósł 145,2 mln zł. Jaki wpływ na to miała pandemia? Jako konsumenci robimy rzadziej zakupy i odwiedzamy mniej sklepów. Więcej kupujemy w jednym lokalu. To przekłada się na kluczową rolę dużej różnorodności towarów na półce.

Redukcja konsumpcji mięsa

Według badań Nielsena 37 proc. konsumentów zredukowało konsumpcję mięsa. To przełożyło się na zainteresowanie produktami roślinnymi.

Napoje roślinne odnotowały wzrosty sprzedaży +25 proc. i wartość sprzedaży wyniosła 297,9 mln zł, a wegańskie dania gotowe i mrożonki wzrosły o +35 proc. do 225,7 mln zł. Największe wzrosty odnotowały roślinne zamienniki jogurtów (+59 proc). W tej kategorii pojawiło się też dużo nowości w ostatnim roku. Sprzedaż zamienników jogurtów wyniosła 61,1 mln zł.

Jak podaje Bożena Rudaś, w tym roku wśród najbardziej popularnych produktów bezmięsnych obok krokietów i kopytek na podium znalazł się także burger roślinny.

I podkreśla, że niezwykle ważne w rozwoju tych produktów są marki własne. To właśnie one ułatwiają konsumentom dostępność do produktów roślinnych

Czy produkty roślinne wypchną z półki produkty mięsne? Zdaniem Bożeny Rudaś, nie zagrażają one produktom mięsnym i nabiałowym. Parówki rosną +4,4 proc. Produkty roślinne gonią produkty odzwierzęce. Zdaniem Nielsena obie kategorie będą żyć w symbiozie.